Aktualności

Metafizyka i spirytyzm w wybranych przeze mnie wierszach Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

wiersze magiczne

 W grudniu 2016 roku nakładem Wydawnictwa Miniatura ukazał się kolejny opracowany przeze mnie wybór wierszy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej    Wiersze magiczne , tym razem o tematyce metafizycznej oraz spirytystycznej.

Dzięki zebranym w nim utworom, czytelnicy mogą odkryć inne oblicze poetki; Czarownicy Krakowa, tarocistki i znawczyni kabały.Jakie tajemnice skrywała Pawlikowska, chowając się za chińskim wachlarzem?

Przekonajcie się sami!

Książka dostępna w wydawnictwie Miniatura: http://www.miniatura.info.pl/ w dwóch wersjach: kolorowej oraz czarno-białej.

 

Więcej o książce na stronie: http://sppwarszawa.pl/publikacja/maria-pawlikowska-jasnorzewska-wiersze-magiczne/  oraz na funpagu https://www.facebook.com/agnieszka.stabro.pisarz/

Z przedmowy:

W utworach magicznych uważny czytelnik odnajdzie opisy popularnych praktyk, związanych z ruchem spirytystycznym: w wierszu „Strach” pobrzmiewają echa mody na robienie fotografii ukazującym się zjawom: „Nie oślepiajcie mnie zdjęciem! Pod sufit odpływam, blada…”, w pozostałych utworach pojawiają się relacje z seansów; czytamy o „łańcuchu uczestników”, o stoliku, który „stanął i zamarł bez ruchu”, o połączonych w natchnieniu dłoniach. Dzięki poematom Pawlikowskiej wiemy, że istniały towarzystwa oraz instytuty starające się wyjaśnić naukowo metafizyczne zjawiska, którym Jasnorzewska przyglądała się z uwagą. Z kolei w wierszu „Materializacja” poetka daje dowód swojej erudycji, odwołując się bezpośrednio do Doktora Fausta.

Metafizyka w liryce służy Pawlikowskiej nie tylko przybliżeniu czytelnikowi atmosfery spirytystycznych seansów czy wróżbiarskich gabinetów. Zaznajomienie odbiorcy z praktykami magicznymi nie jest jedynym celem omawianego nurtu w dorobku Marii Jasnorzewskiej. Poetka używa spirytystycznych metafor również jako narzędzia do przedstawienia odwiecznych ludzkich dylematów, a zarazem stale obecnych motywów twórczości: miłości, przemijania, śmierci, związków człowieka z przyrodą. Wiersz „Świat mówi” jest katalogiem możliwych przyszłych wcieleń i równocześnie opisem różnorodności świata, w który wpisane jest przemijanie oraz powrót na ziemię w innej postaci. Innym przykładem podwójnej możliwej interpretacji jest „Nieudany seans”, będący jednocześnie zapisem spirytystycznego spotkania i relacją z miłosnej schadzki kochanków.  

Wiersze magiczne Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej zasługują (…) na uwagę. Są one bowiem nie tylko świadectwem mody na spirytyzm początków XX wieku, lecz przekazują głębsze przesłanie. Poetka posługuje się w nich terminami i metaforyką z zakresu metafizyki, po to, by oddać treści ponadczasowe i przekazać czytelnikom, że istnieje coś więcej poza przyziemny, doczesny, materialny świat; rzeczywistość, której człowiek nie jest w stanie ogarnąć ani zmysłami ani rozumem. Istota ludzka jest wpisana w porządek kosmosu, który nieustannie ulega przemianom, jest częścią przyrody, a zatem, tak samo jak natura, podlega procesom przemijania, śmierci, rozpadu. Jedynym ocaleniem jest miłość, będąca tak ulotną, jak zjawy z ektoplazmy; życie, w które wpisany jest kres, polega na szukaniu jej i odnajdywaniu wciąż od nowa.  

Agnieszka Stabro

 

Rodzina czarownicy

Przyrzekam wam miłość dozgonną,
siwe dzwonki szaleju, błędna belladonno,
sowo, nowiu, ropucho, puchaczu i hieno,
tytoniu bladolicy
i bzów czarnych posępna zżółkła

walansjeno.
Ja, wiedźma bez ożoga,
z sercem opalonem
tęskniąca za dalekim, ubogim demonem,
wpatrzona w świat jak w szklaną

czarodziejską kulę,
kocham cię i do serca tulę,
rodzino czarownicy,
podejrzana, kochana…